Zakończenie życia ziemskiego ś.p. Sylwii Rychlik

P. Sylwia Rychlik wiele lat bardzo troszczyła się o miejsce wybrane, Objawień w Rudzie k. Sieradza, a także dostarczając zdecydowaną większość materiałów potrzebnych do publikacji na stronie internetowej.
Jej ziemskie życie zakończyło się w Sobotę Męki Pańskiej, 28. marca 2026r.


Komentarz Grzegorza z Leszna został zamieszczony tutaj:
https://www.przymierzemilosci.pl/aktualnosci/czuwanie-w-i-czwartek-miesiaca-kwiecien-2026#comments

Grzegorz z Leszna
1 kwietnia 2026 12:04

Niech będzie pochwalony Pan Bóg w Trójcy Przenajświętszej i Matka Boża, nasza Mama, Pani i Królowa.
Dziękujemy Ci Panie Jezu, za to że możemy czuwać z Tobą po raz kolejny, tym bardziej w dzień Twych okrutnych męk w ciemnicy (czwartek) oraz w dzień Drogi Krzyżowej i Twego oddania życia za ludzkość na Krzyżu (piątek). Panie nasz ukochany, tak potężnie cierpisz, 2 tysiące lat minęło od Twego ukrzyżowania, a Ty ciągle cierpisz i niesiesz nasze grzechy, a ludzie są zajęci własnymi „problemami” bo takimi choćby nazywają wyborem lakieru do paznokci, czy wyborem sadzonek na działkę, nie patrząc w ogóle w stronę Nieba……i nie widząc tego co tak naprawdę dzieje się dookoła nich.
PS: bardzo proszę wszystkich o modlitwę Koronką do Miłosierdzia Bożego i Różańcem Świętym (Tajemnicami Chwalebnymi) za duszę śp Sylwii Rychlik ze Zduńskiej Woli, która po ogromnych cierpieniach została zabrana do Domu Boga Ojca w sobotę, dziś jest jej pogrzeb. W środę była w Przedsionku Nieba, takie Słowa dał Bóg Ojciec Magdzie z Sulechowa, a chwilę później także takie Słowa przekazał mi Pan Jezus.
Bardzo mocno walczyła o rozpropagowanie miejsca Objawień Matki Bożej w Rudzie koło Sieradza, które ostatnio pewien starszy mężczyzna, który się tym miejscem opiekował, przepisał grupie opętanych ludzi, gdzie sataniści dokonują totalnych profanacji. Sylwia bardzo dbała o to miejsce, ile razy spotykaliśmy się na modlitwie w tym Cudownym Miejscu we trójkę, gdzie Pan Bóg i Matka Boża dawała Sylwii, mnie i Mariuszowi takie piękne znaki, w tym niesamowitą Bożą ciszę i ukojenie w lasku przy Miejscu Objawień, tyle razy za każdym razem człowiek wracał do domu duchowo naładowany Bożą Miłością aż po brzegi.
Sylwio, nasza kochana Siostro w Panu Jezusie, która uczestniczyłaś mimo ciężkiej choroby w tylu Procesjach do Pana Jezusa Chrystusa Króla Polski, teraz jesteś już szczęśliwa w Niebie.
Za Twoją Służbę dla Nieba, Pan Bóg Ci pięknie wynagrodzi, a od nas przyjmij po ludzku Bóg zapłać.
Z Panem Bogiem.